Dzień Wszystkich Świętych

Dzień Wszystkich Świętych – dniem zadumy. Stajemy nad grobami naszych najbliższych. Wspominamy ich. Przypominamy sobie te dobre i śmieszne momenty. Wspominamy czas spędzony z naszymi dziadkami, rodzicami, rodzeństwem, sąsiadami. Zapalamy znicze, modlimy się…

Udajemy się na cmentarze. Nasi najbliżsi leżą pochowani w różnych miejscowościach. Najdalej mamy do Istebnej. Tam pochowani są dziadkowie Marca oraz jego kuzyn. W dniu 01 listopada odwiedzamy kolejno cmentarze w:

  • Kaczycach;
  • Kończycach Małych;
  • Haźlachu;
  • oraz w Zebrzydowicach.
Istebna

To te najbliższe dla nas miejscowości. W góry jedziemy zawsze wcześniej – głównie w październiku. W listopadzie jest zawsze obawa, że sypnie śniegiem i będziemy jeździć po drodze jak po lodowisku. Wjazd na Kubalonkę nie jest łatwy. Serpentyna raz w lewo, raz w prawo. Pokażemy ją innym razem, przy “góralskim poście”.

Śpieszmy się – Ks. Jan Twardowski

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz tak jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą

Podziel się

42
Dodaj komentarz

avatar
20 Comment threads
22 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
20 Comment authors
Myśli PotarganejKasia KowalskaAgnes AgnieszkaEdi i MarcoGaja Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Agnieszka Kaniuk
Gość

Dla mnie dzień Wszystkich Świętych, to nie tylko dzień pamięci o moich bliskich, których dzisiaj już z nami nie ma, ale także chwila refleksji ad przemijaniem własnego życia.

Ania O.
Gość

Stara, słowiańska tradycja nie widniejąca nawet w Biblii. 🙂 Dziś wracamy do korzeni.

jotka
Gość

Musiałam zmienić zapis w zakładkach na blogu, bo nie wyświetlały mi się Wasze wpisy…ale chyba już dobrze.
Pamięć liczy się cały rok, a nie tylko 1 listopada, więc nie szalejemy akurat tego dnia, zapalamy znicze gdy czujemy potrzebę…

Morgana
Gość
Morgana

Dzień zadumy, wspomnień.
Potrzebny także dla nas żyjących.
Na groby jeździmy zawsze po 1 i 2 listopada. Wtedy pozbieramy znicze wypalone i nie będzie tłoku.
Pozdrawiam serdecznie 🧡🏵️

Stokrotka
Gość

Smutne to są dni i pełne zadumy…

AnSa
Gość

..to dzień zadumy, chwile refleksji nad przemijaniem.. zazwyczaj na cmentarze chodzę dzień przed, albo dzień po, ponieważ nie lubie hałaśliwych tłumów.. najważniejsza jest codzienna pamieć.. bardzo lubię przytoczony piękny i mądry wiersz ks. Jana Twardowskiego..

– pozdrawiam najserdeczniej! 💕 😇 (◕‿◕)

Sady
Gość

Mam to szczęście, ze najbliżsi pochowani są blisko miejsca zamieszkania. Jedynie do rodziny męża mamy kawałek. Dzielimy to sobie zwykle tak, żeby nie pokonywać na raz zbyt dużej trasy. Nie warto się spieszyć tego dnia. Wiadomo każdy chce grób odwiedzić, powspominać, zapalić świeczkę ale moim zdaniem warto pamiętać, że można też to zrobić innego dnia. W drodze wiele ludzi nas wyprzedzało, jechali jak wariaty, spiesząc się… no właśnie – na cmentarz.

edyta
Gość

Częściej powinniśmy iść w zadumę o życiu i śmierci – moze świat stałby się odrobinę lepszy.

Ultra
Gość

Każdy, kto się urodził, musi odejść, takie jest prawo natury. Ważne, by pamiętać, bo wydaje się ostatnio, że groby stają się targowiskiem próżności- zastaw się i postaw, a wszystko plastik.
Serdeczności zasyłam

Asia
Gość

Od zawsze sądziłam, że rozumie ten wiersz.
Twardowski przecież tak pięknie wyraża tęsknotę za nieobecnym.
Kiedy przywieziono w zamkniętej już trumnie ciało mojego przyjaciela, nie potrafiłam uwierzyć,że go nie ma w tej sferze
Pisałam do niego sms-
, dzwoniłam
Po człowieku zostają buty i telefon głuchy…

Renata
Gość
Renata

Wiersz jak zawsze na czasie. Strata najbliższych zawsze boli ale wierze ze sie jeszcze z tymi co odeszli spotkam.

Hamsterciara
Gość

Dzień Wszystkich Świętych to niewątpliwie smutne święto, ale myślę, że takie też są potrzebne. Jest to czas refleksji nad naszym losem, a także losem naszych bliskich zarówno tych, którzy odeszli jak i tych, którzy są jeszcze z nami. W dzisiejszych, zabieganych i pełnych stresu czasach potrzebny jest taki dzień, w którym możemy na chwilę się zatrzymać, odpocząć od tej gonitwy i przemyśleć kilka rzeczy. Przepiękny wiersz, a jakże prawdziwy.
https://hamster-and-life.blogspot.com/

Ania
Gość

Szkoda tylko, że wciąż u tak wielu osób Święto Zmarłych to nie tyle okazja do zadumy, co wciąż stary, dobry “pokaz futer”, a zamiast wspominać tych, których już zabrakło martwią się, że znicze wypadną blado, bo “Zośka postawiła ładniejszą wiązankę, widać, że droga”… Na szczęście to się chyba powoli zmienia, wraca się też do zniczy szklano-metalowych czy ceramicznych, dzięki czemu jest choć minimalna szansa na ograniczenie plastikowych odpadów. Nadal jeszcze nie udało mi się namówić Mamy, żeby nie wymieniać zniczy, które mimo tego, że stały rok jeszcze super wyglądają. Postawiłam je więc obok kontenera. Dość szybko zniknęły, niech komuś dobrze… Czytaj więcej »

krystynabozenna
Gość

Piękny post i chwila zadumy nad przemijaniem…
Niestety nie jesteśmy wieczni…

Akacja
Gość

My odwiedzamy tylko najbliższy cmentarz, gdzie leżą mieszkańcy naszej wsi.

Hamsterciara
Gość

Tak poza tym to tak w ogóle chciałam Wam podziękować za obserwację mojego bloga, obserwuję Waszego jako Klaudia Żankowska 🙂

Gaja
Gość

U siebie naliczyłam 5 cmentarzy do odwiedzenia, niestety, 1 listopada dopadła mnie jakaś dziwna odmiana grypy żołądkowej i pierwszy raz w życiu (nie licząc wczesnych lat dziecięcych) nigdzie tego dnia nie pojechałam.

Agnes Agnieszka
Gość

Wielkiej Brytanii się nie obchodzić świat

Kasia Kowalska
Gość

Staram się codziennie pamiętać o bliskich zmarłych, a dzień 1 listopada celebruję jedynie tylko ze względu na zwyczaj, jaki panuje w naszym kraju. Uważam, że należy pielęgnować wszystko, co nasze, ale bez jakiejś nadmiernej przesady. Dzień Wszystkich Świętych jest wyjątkowym dniem, ale im dłużej żyję, tym bardziej odnoszę wrażenie, że za bardzo wyolbrzymionym. Nie śmiałabym nikomu narzucać swojego zdania, ale takie refleksje mnie nachodzą corocznie, kiedy przyglądam się tym wszystkim coraz bardziej fikuśnym nagrobkom, zniczom czy kwiatom.

Myśli Potarganej
Gość

Lubię to święto. Łączy mnie z moimi bliskimi, których nie ma. Chodzę na groby i urządzam sobie z nimi pogaduszki, na które w codziennym biegu nie zawsze mam czas.